OBRZYCKO.info


Niezależny Portal Informacyjny Ziemi Obrzyckiej


Aktualności

Rozpoczęcie roku szkolnego

1 września kojarzy się młodzieży głównie z powrotem do szkoły, a ich rodzicom - z niebagatelnymi wydatkami na szkolne wyprawki. Jedni z uśmiechem, inni z naburmuszoną miną, ale wszyscy uczniowie punktualnie o godzinie 9.00 rozpoczęli rok szkolny 2010/2011. W Zespole Szkół w Obrzycku, mimo szczupłych finansów, jakimi dysponuje szefowa placówki, udało się poczynić kilka mniejszych inwestycji. Odnowiono niektóre pomieszczenia, w tym te, których natychmiastowy remont nakazał szamotulski sanepid. 1 września to data, która dla wszystkich Polaków jeszcze przez długie pokolenia będzie kojarzyć się z jedną rzeczą - wybuchem drugiej wojny światowej. Podczas dzisiejszej uroczystości rozpoczęcia roku, dyrektor Małgorzata Michalak przypomniała o wydarzeniach wrześniowych i żołnierzach, którzy polegli w obronie kraju.

Więcej…
 

Kto powalczy o fotel włodarza gminy?

Nowego wójta mieszkańcy otaczającej Obrzycko gminy wybierać będą dopiero jesienią. Ale już teraz zapowiada się ciekawa kampania wyborcza. Wieść gminna niesie, że Andrzej Spychała - wójt, który rządzi gminą nieprzerwanie od 37 lat, w tegorocznych wyborach już nie wystartuje, a urzędnicy szykują mu niezłą odprawę. – Był bezkonkurencyjny – mówią jego współpracownicy, wskazując, że w wyborach samorządowych w 2006 r. wystartował sam i jego kandydaturę poparło 92,70% głosujących. Chrapkę na posadę wójta ma obecny przewodniczący Rady Gminy Jacek Libera, pracownik Starostwa Powiatowego w Szamotułach, który prawie każdą okazję wykorzystuje do promowania swojej osoby, a sam został wybrany w dużej mierze dzięki mocnemu wsparciu wójta. Libera nie potwierdza i nie zaprzecza, że wystartuje, choć niektórzy twierdzą, że kampanię zaczął już dawno. Na giełdzie kandydatów pojawia się obecna zastępczyni Spychały, Irena Rakowska, prawa ręka wójta, która chwalona jest przez niektórych za sprawność, znajomość samorządu oraz dobry odbiór na zewnątrz gminy.

Więcej…
 

Agencja Nieruchomości Rolnych próbuje sprzedać pałac w Gaju Małym

Zaniedbany zespół pałacowy w Gaju Małym, wchodzący w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, szuka nowego właściciela. Agencja Nieruchomości Rolnych w Poznaniu ogłosiła piąty z kolei przetarg na sprzedaż tego zabytkowego zespołu pałacowo – parkowego. Jak informuje Grażyna Binkowska z poznańskiego oddziału ANR, w czwartym przetargu na zbycie zespołu z parkiem nikt się nie zgłosił. Jej zdaniem agencja zastosowała wszelkie możliwe obniżki ceny, ale i tak trzeba by zapłacić ponad milion złotych za ponad 5 ha działki i budynki, które wymagają kapitalnego remontu, a koszty ich renowacji trudno dzisiaj oszacować. W porannym słońcu pałac w Gaju Małym wydaje się jak z bajki. Kalekie rzeźby na elewacjach, zagajnik z pokrzyw, zardzewiała blacha na wieżyczce. Tabliczki "Przejście wzbronione!" dodają tajemniczości. Pusto, głucho, koneserzy sztuki dawno opuścili swą siedzibę. Co więc czeka ten neobarokowy pałac? Czy park powróci do stanu dawnej świetności? Czy pałac w Gaju Małym znajdzie nowego właściciela?

Więcej…
 

Co w trawie piszczy, czyli potencjalne kandydatury na Burmistrza Obrzycka

Choć Prezes Rady Ministrów nie ogłosił jeszcze oficjalnej daty wyborów samorządowych, w Obrzycku od kilku dni słychać, że obecnie urzędujący burmistrz może mieć kontrkandydata lub nawet kilku kontrkandydatów w walce o najważniejszy fotel w mieście. Nie są to informacje potwierdzone u źródeł, jednak poniżej prezentujemy potencjalnych kandydatów, o których „mówi się” w Obrzycku. Na 99,99% o reelekcję będzie się ubiegał urzędujący obecnie Andrzej Grzeszczyk, który w lokalnej polityce działa od 20 lat. Jakie są skutki jego „działań” - sami mamy okazję na co dzień widzieć. Sprawy, które zostały załatwione przez urzędującego włodarza to tylko tzw. niezbędne minimum. Oczywiście wiemy już, czym burmistrz się będzie tłumaczył – ograniczony budżet i środki, ograniczone możliwości. Wśród swoich osiągnięć wymieni zapewne kosztowny remont pokrytego złotem, srebrem i wysadzanego diamentami Rynku, kwiaty w drewnianych donicach, a także wspaniałą organizację ruchu drogowego w mieście. Kolejnym kandydatem, tym razem nieoficjalnym, jest Alicja Kuska-Bartoszak, na co dzień nauczyciel geografii i przyrody w Zespole Szkół w Obrzycku.

Więcej…
 

Jeżdżą pod prąd

Nowa organizacja ruchu w centrum Obrzycka sprawia kierowcom dużo trudności. Samochody jeżdżą pod prąd, bo ludzie nie patrzą na znaki. – Dominuje jazda na pamięć. Nic dziwnego, przez wiele lat obowiązywał tutaj ruch, do którego kierowcy przywykli – mówi nam mieszkanka ul. Dworcowej. Jak się okazuje, nie tylko miejscowi ignorują obowiązujące przepisy i „śmigają” ulicą jednokierunkową pod prąd. Kierujący samochodem, który został uchwycony na wykonanej przez nas fotografii, to mieszkaniec powiatu pabianickiego, województwo łódzkie. Najprawdopodobniej poprowadziła go tamtędy nawigacja, a zanim kierujący zdążył się zorientować, był już w połowie drogi (oczywiście to go wcale nie usprawiedliwia!). Wielu mieszkańców Obrzycka poddaje pod wątpliwość, czy wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na Dworcowej, Kilińskiego i Kuźnice, przyniosło jakieś wymierne korzyści. Po remoncie i zmianie organizacji ruchu, na Dworcowej przybyło kilkanaście miejsc parkingowych, z których korzystają tak naprawdę mieszkańcy tej ulicy. Dodatkowo poustawiano piękne i jakże gustowne donice, służące za popielniczki do gaszenia petów, przeszkody dla pieszych, niepełnosprawnych i matek jadących z wózkami. Z kolei na Kilińskiego samochodami parkują tak, że co najmniej połowa auta znajduje się na chodniku. Na Rynku tłoczno było i tłoczno jest nadal. Obrzyczanie i przyjezdni muszą się jednak do zmian przyzwyczaić, a przepisów przestrzegać. Za jazdę pod prąd ulicą jednokierunkową grozi od 20 do 500 zł mandatu i nawet pięć punktów karnych.

Więcej…
 

XXI wiek w Obrzycku...

W Polsce międzywojennej ówczesny premier Felicjan Sławoj Składkowski zainicjował akcję poprawy zdrowotności i świadomości higienicznej mieszkańców polskiej wsi. Akcja miała polegać m.in. na budowie toalet, tzw. sławojek. Mamy 2010 rok. Burmistrz miasta szczyci się wszem i wobec niedawno zakończonym remontem Rynku, remontem ratusza, zainstalowaniem zegara na wieży ratusza. To nic, że wyżej wymienione inwestycje pochłonęły „grube” pieniądze podatników, czyli nasze. Nawet jeśli inwestycje były realizowane przy udziale Gminy, pieniądze można było lepiej zagospodarować. Jednak aby nie zarzucić mi, iż tylko krytykuję i nie potrafię się cieszyć z tego co jest, powiedzmy, że się cieszę. Przyjmijmy wobec tego taki oto scenariusz. Jestem mieszkańcem odległego Krakowa. Dociera do mnie wiadomość, wręcz hymn pochwalny opiewający przepiękny i funkcjonalny Rynek w Obrzycku. Jako zapalony turysta i miłośnik architektury wybieram się w podróż do Obrzycka, aby z bliska przyjrzeć się tej „wielkiej” atrakcji turystycznej. Do miasta „wielkiego brata, albo wielkich braci” docieram w dzień powszedni, w godzinach pracy Urzędu Miasta. Nagle muszę jak każdy z nas załatwić sprawy fizjologiczne. Podenerwowany, później już nawet spocony, rozglądam się za publiczną toaletą. Jednak pomimo okularów + 10 nie widzę informacji na ten temat, a potrzeba trapi me ciało. Decyduję się na odwagę i pytam „tutejszego tubylca”, gdzie mogę znaleźć „toi toia”. Jest to miły „tubylec”, ale wybucha śmiechem na moje pytanie. Chwilę później odpowiada, że obiło mu się o uszy, iż jakaś publiczna toaleta jest zlokalizowana na Placu Lipowym.

Więcej…
 

Pożar wywołało zaprószenie ognia?

W sobotę, 14 sierpnia br. po godz. 17.20 straż została zaalarmowana o pożarze opuszczonego domu jednorodzinnego w przysiółku Modrak, sołectwo Piotrowo. Po dotarciu na miejsce okazało się, iż zapaliły się śmieci, sterta szmat i różnych ubrań zgromadzonych na parterze obiektu. Pożar udało się szybko opanować i ugasić. Była to nie pierwsza interwencja służb gaśniczych w tym miejscu. Kilka lat temu w tym samym domu wybuchł pożar, który strawił wszystkie pomieszczenia. Jego właściciele pozostali bez dachu nad głową i przenieśli się do tymczasowego baraku zakupionego przez Urząd Gminy. I tak też pomieszkują do dzisiaj… Zaistniałej w minioną sobotę sytuacji nikt się jednak nie dziwi. Bracia B. - właściciele domu, mają problem z alkoholem. Ciągle dochodzi tam do libacji i awantur. - Biją się między sobą, aż butelki latają - zdradzają koledzy spod bistra w Zielonejgórze. Pan B. zapytany, dlaczego ma napuchnięte i podbite oko, krótko acz znacząco odpowiada: „Pani! O kotleta!”. Najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Policja razem ze strażą pożarną prowadzą dochodzenie w tej sprawie.

Więcej…
 
Strona 1 z 48

Pogotowie dla Zwierząt

Pogotowie dla Zwierząt

Fundacja "Zwierzęta i My"

Fundacja "Zwierzęta i My"

Schronisko dla zwierząt

Cytat tygodnia

„Mam poważne przesłanki, aby twierdzić, że takie rozwiązanie, do jakiego doszło, było inspirowane i wygodne dla niektórych osób. Jeśli my zawiniliśmy, to naprawdę nieświadomie. Może to nas nie usprawiedliwia, ale zapewne tłumaczy. Co się tyczy powszechnie znanego (dzięki czujności prasy) mojego pisma do Wojewody (datowanego na 1990 r.), w którym deklaruję brak zainteresowania połączeniem z gminą – taka była ówczesna decyzja rady. Byłem nie tylko jednym z członków rady, ale i burmistrzem, dlatego to ja owo pismo podpisałem”.

– Andrzej Grzeszczyk, burmistrz Obrzycka

Tęsknisz za komentarzami na Obrzycko.info?

Zajrzyj na www.forum.obrzycko.info!

Kontakt online

Pies szuka pana!

ZAGINĄŁ PIESEK - ROKI!


W dniu 11 lipca 2010 r. zaginął pies, kundelek, wiek około 12 lat, średniego wzrostu, kolor czarny z beżowymi łapkami i pyszczkiem. Miał na sobie jaskrawo-czerwoną skórzaną obrożę. Dla znalazcy przewidziana nagroda!

KONTAKT: 510 192 879 lub 508 291 948

SZUKA SWOJEGO WŁAŚCICIELA:

Znaleziony na Placu Lipowym w Obrzycku.

Tel. 516 273 207

Kalendarz wydarzeń

Ostatni miesiąc Wrzesień 2010 Następny miesiąc
P W Ś C P S N
week 35 1 2 3 4 5
week 36 6 7 8 9 10 11 12
week 37 13 14 15 16 17 18 19
week 38 20 21 22 23 24 25 26
week 39 27 28 29 30

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 106 gości